- Skoro łańcuch dostaw jest normalny, to dlaczego kasa już nie?
- Ponieważ rozwiązują różne problemy. Dystrybucja potrzebuje faktur i identyfikowalności — i je ma. Kupujący chce nabyć kartę graficzną bez rejestrowania tego faktu przez trzy kolejne firmy — i to również ma. Żadne z tych dwóch nie wymaga zmiany drugiego.
- Czy sprzęt jest zablokowany regionalnie albo ma inny numer katalogowy?
- To europejski towar detaliczny: wtyczki UE, instrukcje UE, gwarancja UE. Bez przejściówek importowych i bez niespodzianek z napięciem.
- Dlaczego czasem jesteśmy drożsi?
- Cena dystrybucyjna powiększona o marżę, bez dwóch do trzech procent, które pobrałby operator płatności kartą. Tam, gdzie przegrywamy cenowo, zwykle chodzi o towar z importu równoległego albo sprzedawcę z marketplace’u, którego gwarancja jest czysto teoretyczna.
- Czy stosujemy dropshipping?
- Nie. Wszystko przechodzi przez nasz magazyn w Hamburg, dzięki czemu opakowanie może być neutralne, a numery seryjne — zapisywane.
- Czy skupujemy sprzęt od klientów?
- Nie. Ani kart, ani koparek, ani portfeli zimnych. Każda sprzedawana przez nas sztuka trafiła do nas na fakturze od dystrybutora.
- A co z rzadkimi premierami?
- Otrzymujemy alokację tak samo jak wszyscy inni, sprzedajemy ją w cenie z cennika i nie doklejamy do niej zasilacza, o który nikt nie prosił.