Co nadal jest widoczne, szczerze mówiąc
- Nadawca. Przewoźnicy odmawiają przyjęcia przesyłek bez adresu zwrotnego. Nasz to neutralna nazwa firmy w Niemczech — ani nazwa tego sklepu, ani nic, co kojarzyłoby się ze sprzętem komputerowym.
- Imię i nazwisko oraz adres odbiorcy, ponieważ kurier musi komuś doręczyć przesyłkę.
- Waga i wymiary, obecne na każdej kiedykolwiek wydrukowanej etykiecie.
- Deklaracja celna, poza UE — patrz niżej. Wewnątrz UE nie ma jej wcale.
Nie mamy wpływu na to, co przewoźnik pokazuje we własnym portalu śledzenia, ani na to, co otwiera funkcjonariusz celny. Każdy, kto twierdzi inaczej, sprzedaje wrażenie, a nie usługę.